Kochani!! Prosimy o pomoc!!!!

O pomoc dla 28 letniej Danusi, jednej z najbliższych nam osób, Siostry Jarka.


Danusia nosi w sobie iskrę nowego życia, które dołączy do naszej rodziny już niebawem bo w kwietniu. Niestety nosi w sobie również przyćmiewający radość macierzyństwa bardzo rzadki nowotwór mózgu - struniaka. Ten wolno rosnący, ale niezwykle złośliwy pasożyt (grrr..) nie pozostawia cienia złudzeń - on też walczy. Za swoją siedzibę wybrał sobie najbardziej niedostępne zakamarki mózgu Danusi, uniemożliwiając lekarzom całkowite chirurgiczne usunięcie oraz zastosowanie chemioterapii i radioterapii dostępnej w Polsce. Po zdiagnozowaniu nowotworu, w 2007 roku Danusia przeszła operację usunięcia guza gdy był jeszcze w stosunkowo niewielkich rozmiarach pozwalających na leczenie w kraju. Jednak ten nie dał za wygraną i pojawił się z powrotem, tym razem znacznie większy, co wykazały badania w lipcu 2010 roku.Przed otrzymaniem wyników badań Danusia dowiedziała się, że jest w ciąży. Od tego czasu walczy już nie tylko o siebie ale także o swojego synka.

Ze względu na złożony charakter guza, jego umiejscowienie się wokół struktur narządu wzroku w mózgu, i przede wszystkim jego rozmiar, jedyne możliwe leczenie dostępne jest tylko poza granicami kraju. W grudniu 2010, Danusia została zakwalifikowana do odbycia radioterapii protonowej w Paryżu, w Centrum Protonoterapii Insytytu Marie Curie. Jednak zanim to nastąpi musi też przejść w Polsce bardzo złożoną operację usunięcia tej części guza, której nie da się usunąć nawet francuskimi protonami, które mogłyby doprowadzić do utraty przez Danusię wzroku. O ile operacja w Polsce pozbawiona będzie kosztów finansowych, paryska część leczenia musi zostać słono opłacona. Koszt tego leczenia to 42 982 EUR. W niektórych przypadkach Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje leczenie, które nie jest dostępne w Polsce. Jednak ostateczna decyzja NFZ w przypadku Danusi nie została jeszcze podjęta. Niestety leczenie w Paryżu wiąże się z trzymiesięcznym pobytem na własny koszt ponieważ w trakcie terapii nie obowiązuje hospitalizacja. Będzie to bardzo trudny okres, w którym Danusia będzie potrzebowała swojego synka tak samo jak on Jej i dlatego konieczne jest stworzenie im odpowiednich warunków. Oczywiście leczenie nie zakończy się na etapie protonoterpaii w Paryżu ale będzie przełomowym krokiem, po którym nastąpii długotrwała rehabilitacja wiążąca się z poważnymi kosztami.

Mamy to szczęście, że przeszkodą w leczeniu Danusi nie jest medycyna a jedynie koszty, które w tym przypadku są bardzo duże. Jesteśmy jednak pełni wiary i ufności, że z pomocą i zaangażowaniem ludzi wrażliwych uda się Danusi osiągnąć cel i będzie zdrowo obserwować jak jej synek dorasta.

Staramy się rozpowszechniać nasz apel o wszelką, nawet najdrobniejszą pomoc w zebraniu pięniędzy na leczenie i rehabillitację Danusi. Głęboko wierzymy, że pokona nowotwór, a dzięki Waszej pomocy będzie to możliwe i łatwiejsze do osiągnięcia.

Danusia jest podopieczną Fundacji Rak'n'Roll, o której dość głośno zrobiło się w ostatnich czasach w Polsce gdyż pełną parą wspierają kobiety w ciąży z nowotworami, a których cieżkie zmagania z chorobą w tym wyjątkowym dla kobiety okresie pozostawały niezauważane.

Pierwszy etap zakończony pomyślnie! Ciąża i poród przebiegły bez komplikacji i Danusia cieszy się teraz, wraz z nami wszystkimi, zdrowym synkiem Wojtusiem!! Witamy na świecie Wojtuś!!
Ten dzień sprawił wiele radości wszystkim, zarówno bliskim jak i nieznajomym, którzy śledzą los Danusi. Wojtek został ochrzczony w Krakowie w Święta Wielkanocne. Przyjmujemy to jako dobry znak na drodze do wyzdrowienia tym bardziej, że narodziny Wojtusia dodały mamie nowych sił do walki o zdrowie. Na tym etapie chcielibyśmy gorąco podziękować przyjaciołom ale również tym wszystkim, którzy spontanicznie wsparli konto Fundacji na rzecz pomocy Danusi. Cieszymy się, że jesteście z nami i jeszcze raz na forum SERDECZNIE DZIĘKUJEMY za dobre słowa i Wasze krzepiące maile.

W Chrzcinach uczestniczyliśmy i powyżej zdjęcie z Tego Dnia.
Fot. Yarek Baranik (C)
----------------------------------------------------------------------------

Jak możesz pomóc:

Wpłaty prosimy kierować na konto fundacji: Fundacja Rak'n'Roll - Wygraj życie z dopiskiem „Dla Danusi”.


Dostępnych jest kilka form płatnosci. 


Korzystając z Paypal'a:


Opcja pierwsza:
Odwiedź stronę Fundacji Rak'n'roll i kliknij na przycisk "Przekaż Darowiznę". Po wpisaniu i uaktualnieniu kwoty zaloguj się i
 w oknie "Dodaj specjalne instrukcje dla sprzedającego" wpisz "Dla Danusi".

Opcja druga:
Jeżeli przelewasz pieniadze ze swojego konta Paypal użyj adresu e-mail: ela@raknroll.pl nastepnie w tytule wplaty wpisz "Dla Danusi" i wybierz opcje "Opłatę manipulacyjną pokrywa odbiorca" - dzięki temu suma, którą pobierze Paypal z przelewanej kwoty bedzie mniejsza ze wzgledu na działalność non-profit Fundacji.


Przelew z banku:

Jeżeli wysyłasz datek z Polski, to użyj numeru konta Fundacji: MULTIBANK 73 1140 2017 0000 4502 1050 9042.

Jeśli wysyłasz datek z zagranicy, użyj numeru konta bankowego MULTIBANK w standardzie IBAN: PL73 1140 2017 0000 4502 1050 9042.
Swift code: BREXPLPWMUL


1% podatku:

Dzięki pomocy Caritas Archidiecezji Krakowskiej, które udostępniło swoje konto, możliwe jest również przekazanie 1% podatku na koszty leczenia.
Osoby, które w ten sposób zechcą pomóc Danusi w zebraniu potrzebnej kwoty, proszone są o wpisanie poniższych informacji w swoim rozliczeniu rocznym. Caritas Archidiecezji Krakowskiej KRS 0000207658 dopisek: Leczenie Danuty Baranik.
----------------------------------------------------------------------------


Będziemy wdzięczni za każde wsparcie.
Daria i Jarek (Brat Danusi)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...